24 sie 2026
Fundusze Indeksowe

ETF na polskim rynku: porównanie opłat i ryzyka dla inwestorów

Polskie fundusze ETF rosną w szybkim tempie. Sprawdź, jakie opłaty pobierają popularne fundusze światowe i krajowe, oraz co zmienia się w kosztach inwestowania.

Renata Chmielewska · 24 sierpnia 2026
Wooden letters spelling the word 'portfolio' on a textured black background, ideal for creative projects.
Fot. Ann H / Pexels · Pexels License

Rynek funduszy ETF w Polsce przeżywa okres dynamicznego wzrostu, napędzany rosnącą świadomością inwestorów na temat pasywnego zarządzania portfelem. Aktywa zgromadzone w funduszach giełdowych dostępnych dla polskich inwestorów wyniosły 19,6 miliarda złotych na koniec pierwszego półrocza 2026 roku, co oznacza wzrost o 52 procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Jak wyglądają opłaty w najpopularniejszych ETF-ach światowych?

Inwestorzy wybierający fundusze śledzące indeksy światowe mają dostęp do produktów z bardzo zróżnicowanymi kosztami. Porównanie opłat rocznych ujawnia znaczące różnice, które mogą istotnie wpłynąć na wyniki inwestycji w perspektywie wieloletniej.

Fundusz ETFOpłata roczna
CSPX0,07 proc.
VUAA0,07 proc.
SPDR MSCI ACWI0,12 proc.
IWDA0,20 proc.
Vanguard FTSE All-World0,22 proc.
PZU ETF MSCI World0,40 proc.

Produkty o najniższych opłatach — CSPX i VUAA — pobierają zaledwie 0,07 procent rocznie. Na drugim biegunie znajduje się nowy produkt PZU ETF MSCI World, który debiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych w warszawie w kwietniu. Choć jego docelowa całkowita stopa kosztów (TER) wynosi 0,6 procent, producent zastosował promocję polegającą na pokryciu wszystkich opłat do końca 2026 roku, co oznacza zerową efektywną stawkę dla inwestorów w tym okresie.

Co zmienia się w funduszach krajowych?

Krajowe fundusze indeksowe wykazują jeszcze szybszy wzrost niż rynek ETF-ów ogółem. Aktywa zgromadzone w 18 krajowych funduszach wzrosły o 92,6 procent w ciągu siedmiu miesięcy 2026 roku, osiągając wartość 2,93 miliarda złotych. Ten dynamiczny wzrost odzwierciedla rosnące zainteresowanie inwestorów produktami dedykowanymi polskiemu rynkowi akcji.

Konkurencja na tym segmencie prowadziła do obniżek opłat. Beta ETF mWIG40TR zmniejszył swoją opłatę za zarządzanie z 0,80 procent do 0,70 procent, zaś Beta ETF WIG20TR obniżył stawkę z 0,40 procent do 0,35 procent. Jak wyjaśnił prezes BETA TFI Kazimierz Szpak, „obniżenie opłat to dla nas naturalny krok” — wskazując tym samym na tendencję w branży do zmniejszania kosztów dla inwestorów.

Jak radzą sobie indeksy krajowe?

Polskie indeksy wykazywały solidne wyniki w pierwszych miesiącach roku. WIG20 wzrósł o ponad 25 procent od początku 2026 roku i utrzymywał się powyżej poziomu 4 tysięcy punktów. mWIG40 zanotował jeszcze wyższy wzrost — 28,86 procent od stycznia. Szerszy indeks WIG poszedł jeszcze wyżej, wzrastając o 29,21 procent w tym samym okresie. Dla porównania, w roku 2025 WIG20 wzrósł o ponad 45 procent, zaś mWIG40 o 36,6 procent.

Napływy do funduszy śledzących indeksy światowe również pozostawały solidne. Vanguard FTSE All-World, jeden z najpopularniejszych globalnych ETF-ów, zanotował napływy w wysokości 298 milionów złotych w drugim kwartale.

Co to oznacza dla polskiego inwestora?

Dla inwestora decydującego się na pasywne inwestowanie różnica między opłatą 0,07 procent a 0,40 procent rocznie nie wydaje się duża w krótkim terminie. Jednak w perspektywie 20 lub 30 lat, przy założeniu reinwestycji zysków, różnica w skumulowanych kosztach może sięgnąć kilkudziesięciu procent całkowitego zwrotu. Dlatego właśnie wybór funduszu o niskich opłatach jest jedną z najważniejszych decyzji dla długoterminowego inwestora.

Polskie rynki oferują teraz zarówno dostęp do tanich funduszy światowych (takich jak CSPX czy VUAA), jak i coraz bardziej konkurencyjne produkty krajowe. Promocja zerowych opłat w PZU ETF MSCI World do końca 2026 roku stwarza również okazję do testowania nowego produktu bez dodatkowych kosztów, choć warto pamiętać, że po upływie tego okresu opłaty powrócą do poziomu 0,6 procent.

Wzrost aktywów w funduszach giełdowych oraz obniżki opłat w produktach krajowych wskazują na dojrzewający rynek, na którym konkurencja pracuje na korzyść inwestorów. Jednak wybór konkretnego funduszu powinien być oparty nie tylko na opłatach, ale również na strategii inwestycyjnej, horyzoncie czasowym i tolerancji na ryzyko.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.