ETF-y w Polsce rosną 52 proc. rocznie. Kiedy dogonimy Europę?
Polskie fundusze ETF osiągnęły 19,6 mld zł aktywów w H1 2026. Wzrost 52 proc., ale udział wciąż 3 razy niższy niż w Europie. Analiza rynku i perspektywy.
Polskie fundusze ETF przeżywają okres dynamicznego wzrostu, choć nadal pozostają niszą w porównaniu z rynkami zachodnimi. Na koniec czerwca 2026 roku aktywa zgromadzone w ETF-ach i pokrewnych produktach ETP osiągnęły 19,6 miliarda złotych, co stanowi znaczący skok względem poprzedniego okresu.
Jak szybko rosną ETF-y w Polsce?
Wzrost aktywów w polskich funduszach ETF w pierwszym półroczu 2026 wyniósł 52 procent. To dynamika, która wskazuje na rosnące zainteresowanie inwestorów indywidualnymi produktami oferującymi tanią i prostą ścieżkę do udziału w rynkach finansowych. Saldo wpłat i wypłat do ETF-ów w H1 2026 wyniosło 4,6 miliarda złotych, z czego 3,5 miliarda złotych trafiło bezpośrednio na warszawską giełdę.
Liczby te pokazują, że Polacy zaczynają odkrywać alternatywę dla tradycyjnych funduszy aktywnie zarządzanych. Jednak aby zrozumieć skalę tego zjawiska, warto popatrzeć na szerszy kontekst rynku.
Jaki jest udział ETF-ów w portfelach Polaków?
Pomimo wzrostu 52 procent, ETF-y stanowią zaledwie 4 procent aktywów zarządzanych przez polskie towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Biorąc pod uwagę, że polskie TFI zarządzają ponad 450 miliardami złotych, oznacza to, że ETF-y to wciąż marginalny segment rynku kapitałowego w Polsce.
Dla porównania, w Europie Zachodniej ETF-y reprezentują 12 procent aktywów zarządzanych przez profesjonalnych zarządzających. W Stanach Zjednoczonych udział ETF-ów sięga 40–45 procent, co świadczy o tym, jak dojrzały jest tamtejszy rynek pasywnych produktów inwestycyjnych.
| Rynek | Udział ETF-ów w aktywach | Aktywa (mld PLN) |
|---|---|---|
| Polska | 4% | 19,6 (stan na VI 2026) |
| Europa | 12% | brak danych |
| USA | 40–45% | brak danych |
Co to oznacza dla polskiego inwestora?
Niski udział ETF-ów w portfelach Polaków sugeruje, że większość inwestorów indywidualnych wciąż preferuje tradycyjne fundusze aktywnie zarządzane lub inwestuje bezpośrednio w papiery wartościowe. Może to wynikać z mniejszej świadomości na temat zalet produktów pasywnych — niższych opłat, przejrzystości i długoterminowych wyników — albo z tradycji i przyzwyczajeń.
Jednocześnie wzrost 52 procent w półroczu wskazuje na zmianę mentalności. Coraz więcej Polaków dostrzega wartość w tanich, zdywersyfikowanych funduszach indeksowych, które pozwalają śledzić wyniki całych segmentów rynku bez ryzyka związanego z wyborem konkretnych akcji.
Perspektywy rozwoju rynku ETF w Polsce
Raport „Aktywa Polaków w ETF-ach” opracowany przez Analizy Online i Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie dokumentuje tę zmianę. Michał Kobza, członek zarządu GPW, podkreśla, że „ETF-y pozwalają Polakom w szybki i tani sposób pomnażać swoje oszczędności na rynku”.
Luka między Polską a Europą Zachodnią (4 proc. vs 12 proc.) oraz Stanami Zjednoczonymi (4 proc. vs 40–45 proc.) sugeruje znaczny potencjał wzrostu. Jeśli tempo wzrostu utrzyma się na poziomie 52 procent rocznie, udział ETF-ów w portfelach polskich inwestorów będzie systematycznie rósł, choć wyrównanie się z europejskim poziomem może potrwać kilka lat.
Wiceprezes TFI PZU, Dariusz Kędziora, obserwuje ten trend z perspektywy branży zarządzającej aktywami. Dla towarzystw funduszy inwestycyjnych wzrost zainteresowania ETF-ami oznacza konieczność dostosowania oferty i edukacji klientów.
Kto inwestuje w ETF-y w Polsce?
Dotychczasowe dane sugerują, że inwestorzy zainteresowani ETF-ami to głównie osoby świadome, szukające tanich rozwiązań do długoterminowego budowania majątku. Wpłaty netto na poziomie 4,6 miliarda złotych w półroczu wskazują, że to nie jest już marginalny fenomen, lecz rosnący trend w polskiej branży inwestycyjnej.
Wzrost zainteresowania ETF-ami może być również związany z cyfryzacją dostępu do rynków kapitałowych i rosnącą dostępnością platform inwestycyjnych dla przeciętnego Polaka.
Na podstawie: franczyzawpolsce.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.