19 paź 2026
Newsy

Giełda kolekcjonerska w Szczecinie: monety, banknoty i medale

Giełda kolekcjonerska w Szczecinie w niedzielę w SP nr 61. Skup, wycena i sprzedaż monet, banknotów i medali. Sprawdź, co warto wiedzieć przed wizytą.

Sławomir Rutkowski · 19 października 2026
A diverse collection of global coins and banknotes displayed in a vintage setting.
Fot. David McElwee / Pexels · Pexels License

Giełda kolekcjonerska w Szczecinie to jednodniowe wydarzenie, na którym można kupić, sprzedać i oszacować wartość monet, banknotów, medali oraz innych zbiorów. Impreza odbędzie się w niedzielę, 18. dnia miesiąca, w godzinach 9–12, w Szkole Podstawowej nr 61 przy ul. 3 Maja w Szczecinie. Organizatorem jest Szczeciński Klub Kolekcjonerów.

Dla osób, które od lat obserwują rynek ETF i inwestują pasywnie, takie wydarzenie to ciekawy kontrast. Zbiory kolekcjonerskie można traktować jako sposób na dywersyfikację majątku, ale ich zasady działania znacząco różnią się od funduszy indeksowych. Poniżej wyjaśniamy, czego spodziewać się na giełdzie i jak podchodzić do takich transakcji.

Co można zrobić podczas giełdy w Szczecinie?

Program wydarzenia opiera się na trzech elementach: skupie, wycenie i sprzedaży. Uczestnicy mogą więc przynieść własne zbiory, poznać ich orientacyjną wartość i zdecydować, czy chcą je sprzedać, czy zachować w kolekcji.

Jakie przedmioty trafią na stoły?

Oferta giełdy jest szeroka. Oprócz klasycznej numizmatyki i bonistyki pojawiają się także zbiory pokrewnych dziedzin:

KategoriaPrzykłady przedmiotów
Numizmatykamonety
Bonistykabanknoty
Medalierstwomedale
Filatelistykamateriały filatelistyczne
Telekomunikacja i kolekcjekarty telefoniczne
Literaturapublikacje tematyczne
Innepozostałe eksponaty

Taka różnorodność sprawia, że giełda przyciąga zarówno doświadczonych kolekcjonerów, jak i osoby, które dopiero odkrywają swoje zbiory na strychu lub w domowej szufladzie.

Czy zbiory kolekcjonerskie można porównać do ETF?

Bezpośrednie porównanie ma sens tylko w ograniczonym zakresie. Fundusz ETF to instrument notowany na giełdzie, którego cena zmienia się w trakcie sesji i jest jawna. Zbiór kolekcjonerski wyceniany jest indywidualnie, a jego wartość zależy od wielu czynników.

CechaFundusz ETFZbiór kolekcjonerski
Sposób wycenyBieżąca cena rynkowaOcena stanu, rzadkości i popytu
PłynnośćObrót w trakcie sesji giełdowejZależna od znalezienia kupca
Przejrzystość cenJawna i dostępna na bieżącoRóżnice między skupem a sprzedażą
PrzechowywanieZapis w rachunku maklerskimWymaga bezpiecznego miejsca i dokumentacji
DywersyfikacjaSzeroki koszyk spółek w jednym instrumencieZwykle skupienie na wybranej kategorii

Najważniejsza różnica dotyczy płynności. Fundusz można sprzedać niemal natychmiast po cenie rynkowej. Zbiór może wymagać czasu, a jego ostateczna cena zależy od tego, kto kupi i w jakim stanie przedmiot się znajdzie.

Jak nie przepłacić ani nie stracić na wycenie?

Na giełdach kolekcjonerskich często dochodzi do sytuacji, w której właściciel dostaje propozycję skupu niższą od oczekiwań. Dlatego przed transakcją warto sprawdzić kilka źródeł i porównać oferty. Jeżeli zbiór jest cenny, korzystne bywa uzyskanie wyceny od kilku osób lub konsultacja ze środowiskiem kolekcjonerskim, które działa w klubach takich jak Szczeciński Klub Kolekcjonerów.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla inwestora z nastawieniem długoterminowym giełda w Szczecinie to przede wszystkim okazja do poznania realnej wartości własnych przedmiotów, a nie miejsce na szybki zysk. Zanim sprzedasz zbiór, zrób listę przedmiotów, zachowaj dokumenty i ustal, czy chcesz pozbyć się całości, czy tylko części. Przy większych transakcjach warto sprawdzić także konsekwencje podatkowe, bo sprzedaż przedmiotów kolekcjonerskich może wiązać się z obowiązkami, które warto poznać wcześniej. Nie traktuj zbiorów jako zastępstwa dla funduszy indeksowych ani jako środka na pieniądze potrzebne w krótkim terminie. Ich wartość bywa trudna do przewidzenia, a ich przeznaczeniem jest często satysfakcja z kolekcjonowania równie mocno jak zysk finansowy.

Na podstawie: Kurier Szczeciński. Tekst opracowany redakcyjnie.