30 cze 2026
Newsy

ETF-y na bitcoina tracą inwestorów — 4,1 mld USD odpłynęło w czerwcu

W czerwcu z funduszy ETF na bitcoina wypłynęło ponad 4,1 mld USD — najgorszy miesiąc od wprowadzenia instrumentów.

Redakcja · 30 czerwca 2026
A close-up view of cryptocurrency trading charts showing a bearish trend in a digital market on a computer screen.
Fot. Rafael Minguet Delgado / Pexels · Pexels License

Odpływy z funduszy ETF na bitcoina w czerwcu 2024 roku osiągnęły rekordowy poziom 4,1 miliarda USD, stanowiąc najgorszy miesiąc dla tych instrumentów od ich wprowadzenia na rynek w stycznia 2024 roku.

Skala odpływu jest znacząca nie tylko ze względu na wielkość, ale przede wszystkim na to, kto stoi za wycofywaniem kapitału. Fundusz IBIT zarządzany przez BlackRock — największą instytucję na rynku ETF-ów na bitcoina — odpowiadał za 3 miliardy USD tych wypływów. To pokazuje, że za obecnym odpływem nie stoją wyłącznie mniejsi gracze czy detaliczni inwestorzy, lecz również największy podmiot na rynku. Fakt, że aż 73 procent całych odpływów pochodzi z jednego funduszu, dodatkowo wzmacnia wymowę zjawiska i sugeruje systemową zmianę nastawienia wśród instytucji.

Czerwiec 2024: najgorszy miesiąc bitcoina od zapaści FTX

Odpływy z ETF-ów zbiegły się z najsłabszym miesięcznym wynikiem bitcoina od czerwca 2022 roku. Token stracił w czerwcu 2024 ponad 18 procent wartości i w połowie miesiąca spadł poniżej poziomu 60 000 USD. To porównanie do okresu zapaści sprzed dwóch lat — kiedy seria bankructw w branży kryptowalut doprowadziła do upadku giełdy FTX Sama Bankmana-Frieda — oddaje powagę obecnej wyprzedaży.

Wielkość spadku od szczytu z października 2023 roku jest jeszcze bardziej uderzająca. Bitcoin notuje się ponad 50 procent poniżej rekordu, co zmienia fundamentalny kontekst, w którym inwestorzy oceniają opłacalność dalszego trzymania pozycji. Poprzednie korekty bitcoina przyciągały zakupy ETF-ów — inwestorzy postrzegali spadki jako okazję do wejścia po lepszych cenach. Tym razem sytuacja jest odwrotna: zamiast kupować na dnie, inwestorzy ograniczają ekspozycję i wycofują się z pozycji.

MicroStrategy łamie wizerunek konsekwentnego nabywcy

Obok funduszy spot ETF presję odczuł również Bitcoin Accumulator Strategy Michaela Saylora, dawniej znany jako MicroStrategy. Spółka, która przez lata budowała reputację konsekwentnego nabywcy bitcoina, sprzedała bitcoiny warte 2,5 miliona USD z portfela szacowanego na około 50 miliardów USD.

Transakcja sama w sobie była stosunkowo niewielka — zaledwie 0,005 procent całego portfela — jednak jej znaczenie dla rynku było symboliczne. MicroStrategy przez wiele lat stanowiła wzór dla korporacyjnych posiadaczy kryptowalut, demonstrując długoterminową strategię akumulacji niezależnie od wahań cen. Sprzedaż, nawet w tak małej skali, naruszyła ten wizerunek i wystarczyła, by ożywić obawy o trwałość instytucjonalnego popytu na bitcoina.

Analitycy wskazują na konkretny powód decyzji MicroStrategy: obawy, że spółka może być zmuszona sprzedać część zasobów bitcoina, aby wywiązać się z nadchodzących terminów zapadalności obligacji zamiennych oraz zobowiązań dywidendowych. To sugeruje, że presja finansowa, a nie zmiana strategii inwestycyjnej, stoi za decyzją.

Co to oznacza dla rynku kryptowalut

Zestawienie trzech zjawisk — masowych odpływów z ETF-ów, słabości notowań MicroStrategy i głębokiego cofnięcia bitcoina od szczytu — tworzy spójny obraz rynku w defensywie. Kapitał instytucjonalny, który miał być motorem wzrostu ceny bitcoina, zmienia kierunek. Dopóki tradycyjny kapitał ogranicza ekspozycję zamiast wykorzystywać obecną przecenę do zakupów, przestrzeń do trwalszego odbicia pozostaje ograniczona.

Kluczowe będzie zachowanie się poziomu 60 000 USD. Jeśli bitcoin zdoła się tam ustabilizować, może to powstrzymać dalsze spadki i zasygnalizować koniec wyprzedaży. Jeśli jednak przebije ten poziom w dół, może to oznaczać wejście w głębszą korektę. Ostateczna decyzja będzie zależeć od zachowania największych posiadaczy instytucjonalnych — zarówno funduszy ETF, jak i korporacji takich jak MicroStrategy — w nadchodzących tygodniach. Ich decyzje o zwiększeniu lub zmniejszeniu ekspozycji prawdopodobnie przesądzą o kierunku, w którym podąży rynek w kolejnych miesiącach.

Dla inwestorów posiadających ETF-y na bitcoina sytuacja jest przypomnieniem o zmienności tego rynku i znaczeniu dywersyfikacji portfela. Odpływy z funduszy pokazują, że nawet instrumenty uważane za bardziej dostępne i bezpieczne niż bezpośredni handel kryptowalutami mogą doświadczać znacznych zmian kapitalizacji w krótkim okresie.

Najczęstsze pytania

Ile pieniędzy odpłynęło z ETF-ów na bitcoina w czerwcu 2024?

Z 13 funduszy ETF na bitcoina odpłynęło ponad 4,1 miliarda USD w czerwcu 2024 roku. To najwyższy odpływ netto od rozpoczęcia obrotu tymi instrumentami w stycznia 2024 roku. Fundusz IBIT BlackRock odpowiadał za 3 miliardy USD tych wypływów.

Jaki był wynik bitcoina w czerwcu 2024?

Bitcoin stracił w czerwcu 2024 roku ponad 18 procent wartości i spadł poniżej 60 000 USD. To najgorszy miesięczny wynik od czerwca 2022 roku, kiedy upadła giełda FTX i doszło do serii bankructw w branży kryptowalut.

Dlaczego MicroStrategy sprzedała bitcoiny?

MicroStrategy sprzedała bitcoiny warte 2,5 miliona USD z portfela szacowanego na około 50 miliardów USD. Analitycy wskazują na obawy, że spółka może być zmuszona sprzedać część zasobów, aby wywiązać się z nadchodzących terminów zapadalności obligacji zamiennych oraz zobowiązań dywidendowych.

Co oznaczają odpływy z ETF-ów bitcoina dla rynku?

Odpływy pokazują zmianę nastawienia inwestorów — zamiast kupować bitcoina podczas spadków, ograniczają ekspozycję. Skala odpływów z największych funduszy sugeruje, że za zmianą stoi zarówno kapitał instytucjonalny, jak i drobni inwestorzy, co ogranicza potencjał trwalszego odbicia.

Czy 60 000 USD to poziom wsparcia dla bitcoina?

Poziom 60 000 USD będzie kluczowy dla dalszego kierunku rynku. Jeśli bitcoin zdoła się tam ustabilizować, może to powstrzymać dalsze spadki. Jeśli go przebije, może to oznaczać głębszą korektę, a zachowanie największych posiadaczy instytucjonalnych w nadchodzących tygodniach będzie decydujące.

Na podstawie: Investing.com Polska: Kursy walut, kryptowalut, notowania akcji. Tekst opracowany redakcyjnie.