Koszty ETF-ów w Polsce: na co naprawdę zwrócić uwagę
ETF-y to tanie instrumenty, ale nie wszystkie koszty są oczywiste. Dowiedz się, które aspekty kosztowe mogą zjeść Twoim zyski i jak wybrać ETF efektywny dla…
Wybór taniego ETF-u wcale nie gwarantuje dobrych wyników inwestycyjnych — to jeden z największych błędów początkujących inwestorów na polskim rynku. Andrzej Czyrko, dyrektor Biura Sprzedaży TFI PZU, wyjaśnia w rozmowie z Bankier.pl, że pojęcia „tani” i „dobry” wcale się nie pokrywają w kontekście funduszy indeksowych.
Czy tani ETF to zawsze dobry ETF?
Nie. Choć znalezienie „złego” ETF-u jest rzeczywiście trudne — większość dostępnych na rynku to solidne instrumenty — wcale nie oznacza to, że każdy spełni Twoje oczekiwania. Czyrko podkreśla, że liczy się przede wszystkim efektywność, czyli jak dobrze ETF śledzi swój indeks. „Mogą być takie sytuacje, że ETF będzie miał wyższe koszty, ale efektywnie będzie miał lepszy wynik” — mówi dyrektor.
To oznacza, że inwestor powinien patrzeć na wyniki, a nie tylko na opłaty zarządzania. Jeśli ETF o wyższych kosztach lepiej śledzi indeks i generuje lepsze zwroty niż tańszy konkurent, to właśnie ten droższy może okazać się lepszą inwestycją w perspektywie długoterminowej.
Ile ETF-ów dostępnych jest w Polsce?
Liczba dostępnych funduszy indeksowych może zaskakiwać. W zależności od tego, czy korzystasz z polskiego domu maklerskiego, zagranicznej platformy czy brokera zagranicznego, dostęp do kilku tysięcy ETF-ów jest realny. Problem w tym, że ogromna część z nich śledzi dokładnie te same indeksy — różnią się przede wszystkim kosztami i sposobem śledzenia.
Dlatego właśnie porównanie wyników jest tak ważne. Jeśli kilka ETF-ów śledzi ten sam indeks (np. S&P 500), warto sprawdzić, które z nich wykazuje najmniejszą odchyłkę od benchmarku. To właśnie różnica w efektywności śledzenia, a nie sama wysokość opłat, powinna decydować o wyborze.
Waluty: niewidoczny koszt, który może zjeść całe zyski
Jeden z najczęściej pomijanych aspektów to ryzyko walutowe. Przykład z 2025 roku doskonale to ilustruje: złoty umocnił się do dolara o 15%. Dla inwestora, który kupił ETF na akcje światowe bez zabezpieczenia walutowego, to umocnienie oznaczało stratę — niezależnie od tego, jak dobrze radziły sobie akcje w dolarach.
| Scenariusz | Wynik akcji (USD) | Zmiana kursu PLN/USD | Wynik netto dla inwestora |
|---|---|---|---|
| ETF bez zabezpieczenia, złoty umocniony o 15% | +10% | -15% | -7% |
| ETF z zabezpieczeniem walutowym | +10% | -15% | +10% |
Czyrko wskazuje, że dla większości początkujących inwestorów rozsądnym wyborem są ETF-y z zabezpieczeniem walutowym. Dzięki temu inwestor nie musi się martwić przyszłymi ruchami kursów walut — wybrał akcje światowe, obligacje lub złoto, i tyle. Ryzyko walutowe jest eliminowane.
Oczywiście, dla inwestorów, którzy śledzą analizy walutowe i chcą spekulować na ruchy kursów, ETF-y niezabezpieczone mogą przynieść dodatkowe zyski. Jednak to wymaga aktywnego monitorowania i dobrze uzasadnionych decyzji — nie pasuje dla większości długoterminowych oszczędzających.
Horyzont inwestycji zmienia znaczenie kosztów
Kluczowe pytanie, które powinien sobie zadać każdy inwestor: czy inwestuję na krótko czy długoterminowo? Odpowiedź na to pytanie powinna wpłynąć na wybór ETF-u.
W przypadku inwestycji długoterminowych (10+ lat) nawet różnica 0,1% w opłatach rocznych może się przełożyć na znaczące różnice w końcowym wyniku dzięki efektowi składowania. Dlatego właśnie dla długoterminowych oszczędzających warto szukać najtańszych opcji — jeśli wyniki są porównywalne.
Natomiast dla krótkoterminowych inwestycji (1-3 lata) różnica w opłatach ma mniejsze znaczenie. Tu bardziej liczy się to, czy ETF rzeczywiście śledzi indeks, który chcesz śledzić, i czy jest płynny na rynku.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z inwestowaniem w ETF-y na polskim rynku, pamiętaj o kilku zasadach. Po pierwsze, nie wybieraj ETF-u wyłącznie na podstawie opłat — sprawdź jego wyniki i jak dobrze śledzi indeks. Po drugie, jeśli inwestujesz w akcje lub obligacje światowe, zastanów się nad zabezpieczeniem walutowym — szczególnie jeśli nie chcesz aktywnie monitorować kursów walut.
Po trzecie, porównaj oferty dostępne w Polsce — zarówno w polskich domach maklerskich, jak i na zagranicznych platformach. Różnice w kosztach mogą być znaczące, a dostęp do tysięcy ETF-ów daje Ci możliwość znalezienia instrumentu idealnie dopasowanego do Twoich celów i horyzontu inwestycji.
Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.