Polskie ETF-y i OKI: bariery prawne, podatki i co dalej
Jakie bariery prawne hamują rozwój polskich ETF-ów i dlaczego podatki w OKI wymagają uwagi inwestora?
Polskie ETF-y mają trudniejszą drogę niż fundusze tworzone w innych krajach Unii Europejskiej, a głównymi przyczynami są konstrukcja prawna oraz sposób dystrybucji. Taki wniosek płynie z rozmowy z Tomaszem Masiarzem, prawnikiem specjalizującym się w funduszach inwestycyjnych, zarejestrowanej podczas Fund Forum Analiz Online, czyli największej konferencji branży inwestycyjnej w Polsce. Rozmowa dotyczyła także OKI i tego, jak regulacje wpływają na decyzje oszczędzających.
Dlaczego polskie ETF-y nie mogą łatwo dorównać zagranicznym?
Najważniejszym problemem nie jest brak zainteresowania inwestorów indeksami, lecz rozwiązania prawne i kanały, którymi fundusze trafiają do klientów. ETF-y rozwijają się w Europie najszybciej tam, gdzie prawo jest przewidywalne, a dystrybucja sprawna. W Polsce oba te elementy wciąż wymagają przebudowy.
Konkurencja jest tu wyraźna. Polski fundusz musi zmierzyć się z największymi europejskimi produktami, które działają na większej skali i mają dostęp do szerokiej bazy klientów. Bez zmian w konstrukcji prawnej rodzimy rynek będzie miał trudność, by utrzymać własną pozycję.
Czy planowane zmiany wystarczą?
Projektowane przepisy mają umożliwić rozwój krajowych ETF-ów. Kierunek tych propozycji wygląda na właściwy, jednak same zmiany mogą nie wystarczyć, jeśli nie obejmą także dystrybucji i praktycznego stosowania nowych zasad. Warto więc śledzić nie tylko same przepisy, lecz także to, jak zostaną wdrożone.
| Obszar | Diagnoza | Skutek dla rynku |
|---|---|---|
| Konstrukcja prawna ETF | Główna przeszkoda rozwoju | Ograniczona konkurencyjność polskich funduszy |
| System dystrybucji | Drugi zasadniczy problem | Słaby dostęp inwestorów do produktów |
| Udział Polski w tworzeniu regulacji UE | Zbyt mała aktywność | Przepisy mniej dopasowane do rodzimych realiów |
| Nadmierne doprecyzowanie przepisów | Gold plating | Dodatkowe obciążenia i komplikacje dla uczestników rynku |
| Sądownictwo ds. instrumentów finansowych | Brak wyspecjalizowanych sądów | Wolniejsze i mniej przewidywalne rozstrzyganie sporów |
Na co uważać przy OKI?
Idea OKI jest oceniana pozytywnie, ale rozmówca zwraca uwagę na kwestie podatkowe. Główne ryzyko wiąże się ze sposobem komunikacji. Gdy produkt przedstawia się w uproszczony sposób, np. jako „zwolniony z podatku”, inwestor może błędnie zakładać, że nie ma żadnych obowiązków. Tymczasem zasady opodatkowania i związane z nimi obowiązki istnieją i warto je znać przed podjęciem decyzji.
Dlaczego regulacje UE mają znaczenie dla polskiego inwestora?
Wiele przepisów rynku kapitałowego powstaje na poziomie unijnym. Jeśli Polska uczestniczy w tym procesie w ograniczonym stopniu, a krajowe wdrożenia dokłada się ponad wymagania, rynek zyskuje dodatkowe bariery. Dla inwestora oznacza to mniej produktów, wyższe koszty dostosowania i mniejszą przewidywalność zasad.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli planujesz inwestycje w polskie ETF-y lub rozważasz OKI, traktuj uproszczone hasła marketingowe z ostrożnością. Zanim wpłacisz środki, sprawdź, jak dany produkt jest opodatkowany i jakie obowiązki wiążą się z jego posiadaniem. Obserwuj też przebieg zmian w prawie, ponieważ to od nich zależy, czy krajowe fundusze indeksowe zdołają zyskać realną konkurencyjność wobec największych europejskich produktów. Na razie najbezpieczniejszym podejściem jest dokładna analiza warunków, a nie wiara w obietnice łatwych zysków.
Na podstawie: Analizy.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.