27 sie 2026
Portfele i Strategie

Ile ETF-ów w portfelu? Polska praktyka i koszty rozdrobnienia

Polacy inwestują średnio w 4 fundusze ETF. Sprawdź, ile to za dużo, jakie koszty niesie rozdrobnienie portfela i jak wybrać optymalne fundusze na GPW.

Sławomir Rutkowski · 27 sierpnia 2026
Wooden Scrabble tiles spelling 'PORTFOLIO', perfect for creative and educational themes.
Fot. Markus Winkler / Pexels · Pexels License

Ile funduszy ETF powinno być w portfelu inwestora? Polska praktyka wskazuje na cztery, choć odpowiedź na to pytanie zależy od konkretnej strategii i dostępnych środków.

Polska rzeczywistość: 4 fundusze to średnia

Badania pokazują, że typowy polski inwestor trzyma w swoim portfelu cztery fundusze ETF. To wzrost o jeden fundusz w stosunku do poprzedniego roku, co sugeruje stopniowe zwiększanie dywersyfikacji wśród uczestników rynku. Trend ten odzwierciedla rosnącą świadomość inwestorów na temat znaczenia rozsądnego rozłożenia kapitału, jednak nie zawsze idzie w parze z optymalizacją kosztów.

Rynek ETF-ów w Polsce przeżywa dynamiczny wzrost. Na koniec czerwca 2026 roku Polacy zgromadzili w funduszach ETF i produktach ETP łącznie 19,6 mld zł. To oznacza wzrost o 52 proc. w zaledwie pół roku w stosunku do stanu z końca 2025 roku, kiedy aktywa wynosiły 12,84 mld zł. Tak szybki przyrost kapitału świadczy o rosnącym zainteresowaniu pasywnym inwestowaniem.

Czy cztery fundusze to zbyt wiele?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna i zależy od wielkości portfela. Dla inwestora z małymi środkami rozdrobnienie na cztery pozycje może okazać się nieefektywne. Każda transakcja wiąże się z kosztami — standardowa prowizja na rynkach zagranicznych u polskich brokerów wynosi 0,39 proc. z minimum 9 zł za transakcję. Dla portfela o wartości kilku tysięcy złotych takie opłaty mogą znacząco obniżyć zwrot z inwestycji.

Inwestor z portfelem 10 tysięcy złotych, który chce rozłożyć kapitał na cztery fundusze, musi liczyć się z tym, że każda pozycja będzie warta około 2,5 tysiąca złotych. Jeśli przy każdej transakcji zapłaci 9 zł prowizji, koszt wejścia wyniesie 36 zł, czyli 0,36 proc. całego portfela. Do tego dochodzą roczne opłaty za zarządzanie funduszami (TER).

Krajobraz ETF-ów na polskiej giełdzie

Na koniec drugiego kwartału 2026 roku na Giełdzie Papierów Wartościowych notowanych było 42 instrumenty ETF. Prognoza wskazuje, że liczba ta przekroczy 50 pozycji przed końcem roku. Taki wybór może być zarówno szansą, jak i wyzwaniem — co czwarty uczestnik badania wskazał, że trudność w wyborze konkretnego funduszu stanowi dla niego problem.

Rynek zdominowany jest przez kilka dużych graczy. iShares kontroluje 45 proc. rynku ETF-ów, Vanguard ma 17 proc., a Beta ETF dysponuje 13 proc. udziału. Taka koncentracja oznacza, że większość inwestorów de facto wybiera między funduszami kilku dużych dostawców.

Koszty i opłaty zarządzania

Opłaty za zarządzanie funduszami (TER) mają decydujący wpływ na ostateczny zwrot z inwestycji. W ostatnich miesiącach obserwujemy trend obniżania kosztów, szczególnie w segmencie globalnych funduszy akcyjnych.

FunduszTER (od lipca 2026)TER (poprzednio)Zmiana
Vanguard FTSE All-World0,14 proc. rocznie0,22 proc. (październik 2025)-0,08 pkt proc.
Amundi Prime All Country World0,07 proc. rocznie

Obniżka opłat w Vanguard FTSE All-World o 0,08 punktu procentowego rocznie to istotna zmiana dla inwestorów, którzy trzymają ten fundusz przez wiele lat. Na portfelu o wartości 100 tysięcy złotych różnica wyniesie rocznie około 80 zł.

Struktura portfeli polskich inwestorów

Analiza portfeli pokazuje, że polscy inwestorzy nie ograniczają się wyłącznie do akcji. Fundusze obligacyjne znajdują się w portfelach 41 proc. badanych, a fundusze surowcowe w 24 proc. To oznacza rosnącą świadomość na temat dywersyfikacji między klasy aktywów.

Jeśli chodzi o ekspozycję geograficzną, globalne indeksy akcyjne (takie jak MSCI ACWI) są zdominowane przez akcje amerykańskie, które stanowią 63 proc. całej wagi. W portfelu globalnym dziesięć największych spółek ma wagę 24,6 proc., co wskazuje na znaczną koncentrację w kilku mega-korporacjach. W indeksie MSCI USA sektor technologiczny zajmuje 35 proc. udziałów, co pokazuje, jak duży wpływ na zwroty mają inwestycje w technologię.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli inwestujesz mniejszą kwotę (poniżej 20 tysięcy złotych), cztery fundusze mogą być zbyt wiele. Rozważ ograniczenie się do dwóch lub trzech pozycji: globalnego funduszu akcyjnego, funduszu obligacyjnego i ewentualnie funduszu surowcowego lub obligacji. To zmniejszy koszty transakcyjne i ułatwi zarządzanie portfelem.

Dla inwestorów z większym kapitałem cztery fundusze mogą być punktem wyjścia, ale warto rozważyć dodanie specjalistycznych pozycji — na przykład funduszu na polskie akcje, jeśli chcesz zwiększyć ekspozycję na rynek krajowy. Wpływy do ETF-ów na polskie akcje wyniosły 402 mln zł w pierwszym kwartale 2026 roku, choć spadły do 196 mln zł w drugim kwartale, co sugeruje zmienność zainteresowania tym segmentem.

Pamiętaj także o limitach wpłat do kont oszczędnościowych. W 2026 roku limit wpłat do IKE wynosi 28 260 zł rocznie, a do IKZE 11 304 zł rocznie. Jeśli maksymalizujesz te limity, warto zaplanować, ile funduszy będziesz kupować i kiedy, aby zminimalizować koszty transakcyjne.

Ostatnio na rynek wszedł nowy gracz — PZU ETF Gold, pierwszy krajowy fundusz złota, który zadebiutował w maju 2026 roku. To pokazuje, że rynek ETF-ów w Polsce się rozwija i pojawiają się nowe możliwości dla inwestorów poszukujących alternatywnych sposobów dywersyfikacji.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.