Ethereum pod presją: odpływy z ETF i kurs poniżej 2500 USD
Kurs ethereum stracił w tygodniu ponad 7%, a fundusze ETF na ETH notowały dziewięć sesji odpływów.
Kurs ethereum spadł w pierwszej połowie października poniżej 2600 USD, a na koniec tygodnia notowany był na poziomie 2500 USD. Jednocześnie z funduszy ETF opartych na tej kryptowalucie wypływał kapitał przez dziewięć sesji z rzędu. Równolegle trwają testy kolejnej dużej aktualizacji sieci, Glamsterdam, których wynik może wpłynąć na dalszą część roku.
Dlaczego kurs ethereum tak mocno spadł w ostatnim tygodniu?
Spadek nie był jednorazowym ruchem. W poniedziałek ETH kosztował około 2712 USD, a w środę już mniej niż 2600 USD. Łączna strata w tygodniu przekroczyła 7%. Najważniejszym sygnałem z rynku jest połączenie dwóch zjawisk: wypływu z produktów inwestycyjnych i wzrostu ilości ETH przesyłanych na giełdy.
Od czwartku na giełdy trafiło około 90 tys. ETH. Saldo ETH trzymanych na giełdach osiągnęło najwyższy poziom od kilku tygodni. Taki ruch zwykle oznacza, że część posiadaczy przygotowuje się do sprzedaży, choć sam przepływ nie przesądza o kierunku ceny.
Ile kapitału odpłynęło z funduszy ETF na ethereum?
Od 29 września fundusze ETF na ETH notowały odpływy przez dziewięć kolejnych sesji, łącznie na kwotę około 700 mln USD. W tygodniu zakończonym 9 października wynik wyniósł 542 mln USD odpływu, co jest największą wartością od stycznia.
Najwięcej pieniędzy wyprowadzono z ETHA, czyli produktu BlackRock. Na jego konto przypada 88% wszystkich odpływów, a we wtorek sam fundusz stracił 201,9 mln USD. Tak wysoka koncentracja oznacza, że przepływy zależą w dużej mierze od decyzji dużych instytucji, a nie szerokiego grona drobnych inwestorów.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Kurs ETH na koniec tygodnia | 2500 USD |
| Spadek ETH w tygodniu | ponad 7% |
| Odpływy z ETF na ETH (9 sesji) | ok. 700 mln USD |
| Odpływy w tygodniu do 9 października | 542 mln USD |
| Udział ETHA w odpływach | 88% |
| Odpływ z ETHA we wtorek | 201,9 mln USD |
| Wpływy ETH na giełdy od czwartku | ok. 90 tys. ETH |
Jakie poziomy techniczne warto obserwować?
Wsparcie znajduje się przy 2480 USD, a strefa spadków obejmuje przedział 2400–2460 USD. Jeśli kurs utrzyma się powyżej wsparcia, rynek może próbować odbicia. Pierwszym oporem jest 2600 USD, której powrót nad tym poziomem byłby sygnałem poprawy nastrojów. Kolejny opór to 2800 USD.
Jak wygląda harmonogram Glamsterdam?
Aktualizacja jest testowana w kilku środowiskach. Na testowej sieci Sepolia wdrożenie zaplanowano na 6 października. Kolejny test na sieci Hoodi ma się odbyć wstępnie pod koniec października.
Najważniejsza zmiana dotyczy limitu gazu w bloku, który w testach ma wzrosnąć z ok. 60 mln do blisko 200 mln. W pierwszych blokach wykorzystanie tego limitu wynosiło od 26% do 46%, co pokazuje, że sieć miała jeszcze zapas przepustowości.
Jeśli chodzi o mainnet, najwcześniejszy możliwy termin to 2 grudnia. Oficjalnej daty nie ma, więc każda prognoza w tym zakresie pozostaje niepewna.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla inwestora zestawienie tych danych daje kilka praktycznych wniosków. Po pierwsze, odpływy z ETF i wzrost sald na giełdach to sygnały ostrożności, które warto brać pod uwagę przy ocenie ryzyka, zwłaszcza jeśli inwestujesz w ETH przez fundusze ekspozycji na kryptowaluty. Po drugie, skupienie odpływów na jednym produkcie pokazuje, jak mocno wyniki krótkoterminowe mogą zależeć od decyzji kilku dużych graczy.
Po trzecie, harmonogram Glamsterdam nie ma jeszcze potwierdzonej daty na mainnecie, więc nie warto opierać decyzji inwestycyjnych na założeniu, że aktualizacja wywoła natychmiastowy wzrost. Najbliższe tygodnie pokażą, czy kurs utrzyma się przy wsparciu, a testy na Hoodi dostarczą kolejnych danych o stabilności sieci.
Kolejka do wyjścia ze stakingu, która 6 października obejmowała ponad 843 tys. ETH, to dodatkowy element do obserwacji. Duża liczba tokenów czekających na wypłatę może zwiększać presję podażową, jeśli część uczestników zdecyduje się na szybkie wycofanie środków.
Na podstawie: BitHub.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.